Ketoza może pomóc chorym na Alzheimera

7

Zbyt często znaczenie odżywiania zawężane jest do problemów zdrowia fizycznego i otyłości. Jednak to, co jemy, ma rownież duży wpływ na zdrowie psychiczne i występowanie schorzeń obniżających sprawność umysłową. Psychiatra, autorka blogu Evolutionary Psychiatry, Emily Deans, w tekście pt. „Alzheimer’s, Mild Cognitive Impairment, and Ketosis” omawia dwa artykuły, które wskazują na to, że choroba Alzheimera może być zaklasyfikowana jako „cukrzyca mózgu”, oraz że pomocna w leczeniu tej choroby może być dieta ketogeniczna, czyli praktycznie bezwęglowodanowa. Jak pokazują badania, korzyści tego modelu odżywiania nie powinny nikogo dziwić, ponieważ diety ketogeniczne łagodzą stany zapalne, zwiększają wydajność energetyczną organizmu oraz redukują hiperinsulinemię, a wszystkie te czynniki łączy się z wystąpieniem choroby Alzheimera.

Artykuł pt. “Dietary ketosis enhances memory in mild cognitive impairment” (pl. Ketoza dietetyczna poprawia pamięć w łagodnym zaburzeniu poznawczym) opisuje badanie, w którym naukowcy podzielili 23 starsze osoby cierpiące na łagodne zaburzenie poznawcze (MCI) na dwie grupy. Przez 6 tygodni jedną grupę odżywiano dietą niskowęglwodanową (ketogeniczną), a druga grupa pozostała na typowej amerykańskiej diecie.

Jak pisze Deans, u większości większość ludzi z MCI rozwinie się choroba Alzheimera, ale tym etapie mózg może jeszcze walczyć z chorobą. Interwencja medyczna w tym stadium, jeśli byłaby skuteczna, mogłaby zatrzymać postęp choroby zapobiegając wystąpieniu choroby Alzheimera. Deans przytacza następujący cytat z artykułu źródłowego:

Wzrostowi zapadalności na demencję towarzyszy epidemia otyłości związana z zaburzeniami metabolicznymi. Obecnie 64% populacji USA ma nadwagę a 34% cierpi na otyłość. Prognozuje się, że do 2030 roku 86% Amerykanów będzie miało nadwagę a 51% będzie otyłych. Rośnie także liczba zachorowań na cukrzycę, szczególnie w starzejących się populacjach. Hyperinsulinemia, która prowadzi do zachorowania na cukrzycę typu 2, występuje u 40% populacji powyżej 60 roku życia.

W opisywanym badaniu grupa na diecie ketogenicznej jadła dziennie nie więcej niż 10-20 gramów węglowodanów, a grupa na diecie „normalnej” uzyskiwała dziennie z węglowodanów ponad 50% kalorii, co miało odzwierciedlać typową amerykańską dietę. Spożycie białka i tłuszczów nie było ograniczane. „Wszystkim badanym zalecano tłuszcze jednonienasycone, ale rodzaju spożywanych tłuszczów nie kontrolowano”.

Badaniu poddano typowych amerykańskich seniorów, chociaż wykluczono osoby ze zdiagnozowaną cukrzycą. Mieli oni lekką nadwagę, zdrowy poziom cukru we krwi na czczo, ale stężenie insuliny na czczo było u nich w górnych granicach normy. Poziom insuliny na czczo skorelowany był z obwodem talii.

Po 6 tygodniach w grupie na diecie ketogenicznej zaobserwowano mniejszy obwód talii oraz niższe stężenie glukozy i insuliny na czczo. W moczu badanych w tej grupie wystąpiły ciała ketonowe. Okazało się też, że grupa „niskowęglodanowa” spożywała mniej kalorii niż grupa “wysokowęglowodanowa” pomimo tego, że spożycie tłuszczu i białka w obu grupach nie różniło się. Oznacza to, że stosując dietę niskowęglwodanową badani nie dojadali tłuszczu i białka, żeby zrekompensować brak węglowodanów.

A rezultaty? Oto cytat z abstraktu:

[Nasze ustalenia] pokazują, że bardzo niskie spożycie węglowodanów może nawet w krótkim czasie poprawić pamięć u osób starszych, u których występuje zwiększone ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Taki rezultat może być związany nie tylko ze zmniejszonym poziomem insuliny we krwi i złagodzeniem stanów zapalnych, ale także z innymi mechanizmami, występującymi w stanie ketozy, które mogą poprawiać funkcje neuropoznawcze.

Drugi artykuł pt. „Brain fuel metabolism, aging, and Alzheimer’s Disease” (pl. Metabolizm energetyczny mózgu, starzenie się i choroba Alzheimera) pokazuje, że w wielu badaniach dotyczących choroby Alzheimera u ludzi i zwierząt zaobserwowano pogorszony metabolizm glukozy w mózgu.

Gorszy metabolizm glukozy w mózgu można zaobserwować przed wystąpieniem klinicznego upośledzenia funkcji poznawczych w dwóch grupach osób z podwyższonym ryzykiem wystąpienia choroby Alzheimera: u ludzi, u których występuje apolipoproteina E4 oraz u osób z historią demencji w rodzinie ze strony matki.

Naukowcy sugerują, że:

Postępowanie mające na celu obniżenie ryzyka wystąpienia choroby Alzheimera (…) powinno zmierzać w kierunku (1) podnoszenia wrażliwości na insulinę poprzez poprawę utylizacji glukozy w systemie, albo (2) ograniczanie znaczenia pogarszającego się metabolizmu glukozy poprzez wywoływanie łagodnej ketonemii [stanu podwyższonego poziomu ketonów].

Deans przytacza ten fragment 18-stronnicowego artykułu, który odnosi się do roli ketonów w chorobie Alzheimera:

W szczególności dwie obserwacje potwierdzają podejrzenia, że przy chorobie Alzheimera neurony zachowują funkcjonalność: (1) absorpcja ketonów w mózgu pozostaje w normie a przynajmniej jest mniej upośledzona niż pobór glukozy, (2) występuje reakcja na suplementy żywieniowe, które zwiększają dostępność paliwa dla mózgu, w szczególności ketonów. … Taki łagodny stan ketonemii można osiągnąć za pomocą ketogenicznych suplementów, a więc ich zastosowanie zanim objawy się nasilą mogłoby zmniejszyć ryzyko dalszego pogorszania się metabolizmu i wystąpienia klinicznego upośledzenia funkcji kognitywnych.

Według Deans to do takich suplementów zaliczyć można np. olej kokosowy, popularny na przykład w populacjach wysp Kitava. Autorka, zwolenniczka modelu życia i odżywiania paleo, zaleca unikanie w diecie tzw. neolitycznych czynników chorobotwórczych (ang. neolithic dietary agents of disease), czyli pszenicy, fruktozy i olejów roślinnych, nie mówiąc już o innych nowych pokarmach, do których spożywania człowiek nie jest ewolucyjnie przystosowany. Deans sugeruje również, żeby okresowo wprowadzać się w stan ketozy poprzez posty. Jak mówi lekarka, istnieje wiele pokarmów, które można jeść ze smakiem i przy okazji zadbać o zdrowie swojego mózgu.

Źródło obrazu: paintermagazine

Jeśli spodobał ci się ten artykuł podziel się nim ze znajomymi! Przyłącz się do Nowej Debaty na Facebooku TwitterzeWesprzyj rozwój Nowej Debaty darowizną w dowolnej kwocie. Dziękujemy! 

Komentarze

Komentarze

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułChoroba nowotworowa a zmiany żywieniowe na przełomie XIX i XX w.
Następny artykułZderzenie paradygmatów, czyli coraz mniej konsensusu w naukach o żywieniu.
Z wykształcenia jestem anglistą (Uniwersytet Wrocławski), ukończyłem też stosunki międzynarodowe Unii Europejskiej (Loughborough University). W latach 2002-2003 byłem stypendystą w ramach programu Josepha Conrada (Chevening programme) ufundowanego przez brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Interesuję się sprawami międzynarodowymi, historią, gospodarką oraz szeroko pojętą polityką nauki. Ciekawi mnie też geneza i historia obowiązujących paradygmatów medycznych oraz mechanizmy, dzięki którym dominują. Czytam, piszę i tłumaczę teksty na te temat. Mieszkam i działam we Wrocławiu.

7 KOMENTARZE

  1. To potworne ile Nasze Mamy przeczytały książek o dietach przeróżnej maści, a potem wszystkie zastosowane w domowych warunkach „prawie”. Posty też już uprawiały …taka moda z Zachodu przyszła i przeszła już jakieś 15 lat temu.
    To wszystko prawda …tylko co byśmy chcą się ratować nie zrobili i tak kończy się wizytą u rodzinnego a ten co?
    Wiadomo co, tabletka …na cholesterol ;(.
    Zatrważający jest ten poziom „zaciemnienia”.
    Blllllllllllle.
    Sugeruję optymalny suplement, wybierajcie do woli, na rynku jest 500 😉 Ok, podpowiem, jakieś 472 jest w tabletkach także można na wstępie wykreślić.
    Dobry tłuszcz , czyli wszystko oprócz margaryny ;). Już, wykonać, i bez dyskusji.
    Do smażenia smalec, lub sklarowane masło, olej rzepakowy z odmiany 00, ot taka ciekawostka.
    Mamy drugą dekadę, nauka wie dużo, trzeba tylko umieć nie dać się ściemnić .
    Jestem pewna, że dożyjemy w zdrowiu bez raka i Alzheimera 😉

  2. p.Tereso jest pani genialna.Dzięki d.wysokotłuszczowej opanowałem 30 lat temu WZW.Kiedy zastosowałem d.beztłuszczową[(wedle zaleceń poszpitalnych) w garach zeptera] wydymała mi się wątroba tak,że nie można było siedzieć ani leżeć.

  3. Kurcze a ja im więcej dostaje tabletek pod lekarza na cholesterol i mam niższy to mam coraz słabszą pamięć. Często zapominam nazw przedmiotów, jest to bardzo krępujące gdy rozmawiam z kimś i naraz zapominam jak to coś sie nazywa. W tej chwili mam cholesterol całkowity 114
    HDL 37,7
    LDL 54,12

ZOSTAW ODPOWIEDŹ