Heil Pogo!

0

Początek lat osiemdziesiątych XX w. to w Polsce powstanie „Solidarności” i zainicjowanie stopniowych zmian politycznych w całym bloku sowieckim. W tym samym czasie w Niemczech zainaugurowała działalność Anarchistyczna Partia Pogo Niemiec (Anarchistische Pogo-Partei Deutschlands – APPD), która za cel stawia sobie zreformowanie najpierw Niemiec, potem Europy a następnie całego świata. Założyło ją dwóch hanowerskich licealistów o ksywach „Zewa“ i „Kotze“. W tamtym okresie partia zasłynęła m.in. z organizowania demonstracji pod hasłem „Uwolnić zajączka wielkanocnego!” W 1986 r. doszło do zaciekłej walki frakcyjnej pomiędzy skrzydłem anarchistycznym a monarchistycznym, co w konsekwencji doprowadziło do rozpadu partii – a przecież wystarczyło zmienić nazwę na Manarchistyczną Partię Pogo! W 1994 r. APPD odrodziła się i kontynuuje działalność do dnia dzisiejszego. Niemiecka państwowa komisja wyborcza wielokrotnie nie dopuszczała jej do wyborów pod pretekstem, że jest partią „niepoważną”, a przecież w porównaniu z nią niepoważnymi partiami są raczej CDU, SPD, Zieloni i jak tam one wszystkie się nazywają.

APPD jest partią otwartą – mogą do niej należeć wszyscy łącznie z analfabetami, debilami, cierpiącymi na demencję starczą etc. Jedynie dla członków „Kościoła Scjentologicznego” nie ma miejsca w jej szeregach. Członkowie APPD muszą uznawać i wyznawać trzy fundamentalne zasady: „Partia ma zawsze rację”, „Wszyscy są równi przed partią”, „Partia wszystko wybacza, ale niczego nie zapomina”. Podstawowym zadaniem każdego członka partii jest poszukiwanie w sposób twórczy i aktywny coraz to nowych źródeł jej finansowania. APPD ma swoją siedzibę w Berlinie. 7 członków partii tworzy podstawową komórkę partyjną tzw. komórkę rakową, 7 komórek rakowych partii tworzy wrzód rakowy, 7 wrzodów rakowych partii– przerzut. Wszystkie przerzuty partyjne razem tworzą krajową organizację partyjną. APPD posiada swoją młodzieżówkę „Aspołeczna Młodzież”.

APPD chce być partią reprezentującą interesy większości, a więc pasożytów i elementów aspołecznych, włóczęgów, żebraków, dekowników, „niebieskich ptaków”, bezdomnych, leniów, głupich i szczęśliwych, i w ogóle wszystkich, którzy uwielbiają nic nie robić a jedynie „wygrzewać tyłek na słoneczku”. Każdy członek APPD zobowiązany jest prowadzić wzorowy „aspołeczny” tryb życia.

Partia przyciąga wyborców obietnicą życia bez pracy i bez zbędnej wiedzy, jednym słowem życia w rajskim stanie natury. Aktualnemu zidioceniu przeciwstawia zdrowy prymitywizm.
Niezwykle oryginalny program APPD streszcza się w kilkunastu podstawowych hasłach i tezach:

  1. Pokój, Wolność, Przygoda
  2. Każdemu według jego potrzeb
  3. Naprzód do dekadencji!
  4. Praca to gówno
  5. Polityka to gówno
  6. Precz z wydajnością, karierą, sukcesem i osiągnięciami!
  7. Prawo do bezrobocia przy pełnym wynagrodzeniu niezbywalnym prawem człowieka
  8. Praca jest dla pracowitych
  9. Niechaj praca znowu się opłaca… innym
  10. Nigdy więcej żadnych większości
  11. Chlać, chlać, codziennie tylko chlać
  12. Fick Heil!
  13. Walczymy o Nowy (sprawiedliwy) Porządek Światowy
  14. Pieniądze produkuje się w drukarni, więc nie ma sensu pracować

APPD uważa, że nowe technologie, digitalizacja, cyfryzacja, automatyzacja, robotyzacja i komputeryzacja będą sprawiać, iż coraz więcej ludzi nie będzie pracować. I to do nich należy przyszłość. APPD wychodzi z podstawowego założenia: są ludzie, którzy lubią pracować, a nawet harować, i ludzie, którzy wolą pić alkohol i zażywać narkotyki zamiast rujnować sobie zdrowie ciężko pracując. Ci pierwsi mają z entuzjazmem „zapełniać lodówki”, aby ci drudzy mogli je opróżniać.

Ludzie pracowici, fanatycy wydajności, wyznawcy kultu pracy, wszyscy, którzy nie wyobrażają sobie życia bez pracy, pracoholicy, zwolennicy wysokiej moralności pracy, ci, co pracę uważają za święty obowiązek, za najwyższe dobro, za czynnik uszlachetniający człowieka, za drogę do wolności będą mogli bez przeszkód harować od rana do wieczora, również w niedziele i święta po to, żeby pozostali mogli cieszyć się „zerogodzinnym dniem pracy” oddając się swoim ulubionym rozrywkom i zajęciom.

APPD obiecuje po przejęciu władzy natychmiastową legalizację narkotyków, korupcji, szpiegostwa gospodarczego i malwersacji, oraz wprowadzenie Berufsverbot dla komorników i poborców podatkowych. Rząd stworzony przez APPD będzie rządem fachowców. Na przykład stanowisko ministra finansów obejmie punk, który żyjąc na marnym socjalu potrafi jakimś cudem dwa razy w miesiącu zorganizować i sfinansować dwie duże imprezy. Ministerstwem Spraw Socjalnych pokieruje prostytutka, która pochodzi wprawdzie z nizin społecznych, ale klientów ma z elity, co pozwala jej mieć dobre rozeznanie w problemach i bolączkach trapiących wszystkie warstwy społeczne.

Choć APPD stoi w twardej opozycji do aktualnej władzy, to nie odrzuca dogmatycznie wszystkiego, co ta władza robi. Dlatego, podobnie jak partie rządzące, szczególną wagę przywiązuje APPD do kontaktów z rozmaitymi organizacjami pozarządowymi typu banki „piorące” brudne pieniądze, kartele narkotykowe, bandy przemytnicze etc. APPD ma zamiar w sposób konstruktywny i twórczy przejąć od rządzących ich metody polityczne: intrygi, korupcję, demagogię, populizm, aby użyć ich dla zdobycia władzy.

Oto inne propozycje i postulaty programowe APPD:

Szkolnictwo podstawowe i średnie: zniesienie obowiązku szkolnego.
Szkolnictwo wyższe: zamiana Instytutów Zoologii na Instytuty Zoofilii.
Ochrona środowiska: zwalczanie kłamstwa ozonowego i poparcie dla ocieplenia klimatu.
Rolnictwo: hodowla zmutowanych genetycznie olbrzymich krów, świń i owiec, które będą zabijane podczas polowań, aby oszczędzić im nieludzkich warunków transportu i okrutnej śmierci w rzeźni.
Polityka imigracyjna: Pracowici obcokrajowcy do Niemiec! Niech żyje wasza pracowitość! Pozwólcie obcokrajowcom pracować na innych! Leniwi obcokrajowcy do Niemiec! Możemy się od was wiele nauczyć!
Polityka wobec młodzieży: wprowadzenie emerytur dla młodzieży.
Polityka wobec emerytów: zniesienie emerytury dla ludzi w wieku emerytalnym – niech pracują do końca życia, bo podobno bez pracy nie potrafią żyć.
Polityka kulturalna: postawienie pomników takim postaciom jak Arnold Schwarzenegger, Alice Cooper, rysownik komiksów Jack Kirby, Dieter Bohlen (Modern Talking), autor horrorów i powieści fanatastyczno-naukowych Dan Shocker (właśc. Jürgen Grasmück), Sid Vicious.
Polityka medialna: natychmiastowe zwolnienie z pracy wszystkich spikerów wiadomości telewizyjnych i komentatorów telewizyjnych, którzy nie są żywymi ludźmi, lecz komputerowymi hologramami.
Polityka obronna: wprowadzenie obowiązku służby wojskowej dla kobiet, dla mężczyzn niezdolnych do służby wojskowej i dla Świadków Jehowy. Jeśli poborowy nie stawi się punktualnie w koszarach to zostaje uznany za odmawiającego służby wojskowej i zostawia się go w spokoju.

APPD jest ugrupowaniem umiarkowanie antyklerykalnym, i docenia wkład wielkich religii monoteistycznych w kulturę – uważa na przykład, że bez chrześcijaństwa nie mogłyby powstać tak wspaniałe filmy jak Noc żywych trupów.Ponieważ dotychczasowe kulty i formy religijności ulegają osłabieniu, APPD chce wprowadzić kult jednostki i proponuje, aby to jej liderzy i działacze byli czczeni jako boskie istoty. Przyczyniłoby się to do rozkwitu handlu partyjnymi suwenirami, dewocjonaliami i relikwiami, i zapewniłoby partii nowe źródła finansowania.

Ze wszystkich religii APPD szczególnie wysoko ceni protestantyzm, gdyż protestanci uwielbiają ciężką pracą a zarazem konsumpcję i zbytek uważają za ciężki grzech. Dlatego jest to religia idealnie pasująca do ustroju proponowanego przez APPD: protestanci w pocie czoła wytwarzają bogactwo, które następnie dzieli się i przekazuje leniom oraz innym nie pracującym osobom.

Ideologią polityczną APPD jest pogorasizm, zgodnie z którym ludzkość dzieli się na trzy główne rasy: rasę pracowitych, rasę aspołecznych i rasę lubiących przemoc. Przynależność do danej rasy jest kwestią wolnego wyboru, czyli każdy sam wybiera sobie rasę. APPD proponuje segregację rasową, polegającą na podziale Niemiec na regiony, kantony i „homelands” zamieszkiwane przez przedstawicieli poszczególnych ras. APPD nawiązuje do historycznej tradycji dawnych niezależnych księstw i państewek niemieckich, które w nowych warunkach mogą się odrodzić pod nieco inną postacią.

Typy aspołeczne będą żyć w Strefach Aspołecznych Pasożytów (SAP), pracowici w Strefach Pełnego Zatrudnienia (SPZ) a ci, którzy lubią przemoc w Rozrywkowych Parkach Przemocy (RPP). Mogą również istnieć strefy, gdzie panować będzie wyłącznie jedna ideologia polityczna – np. w Bawarii można wydzielić okolice, gdzie rządzić będzie tylko CSU, a tamtejsi mieszkańcy będą żyć po swojemu: jodłować i pić piwo dopóty, dopóki nie zwalą się pod stół. Na terytorium dawnej NRD wydzielone zostaną rejony, gdzie rządzić będzie odrodzona SED – te terytoria będą otoczone pięciometrowym murem. W Rozrywkowych Parkach Przemocy będą mogli sobie żyć ludzie o skłonnościach do przemocy, sadyści, brutale etc. Stworzenie RPP pozwoli również ostatecznie rozwiązać palący problem neonazizmu ( neofaszyzmu). Na swoim wydzielonym obszarze neonaziści (neofaszyści) będą sobie mogli żyć w zgodzie z własnymi poglądami i preferencjami: maszerować, hajlować, śpiewać swoje ulubione pieśni, budować autostrady, uprawiać zboże i hodować krowy. Obszar o powierzchni San Marino powinien wystarczyć dla istnienia i funkcjonowania Wielkoniemieckiej Rzeszy. Żeby fanom przemocy nie przyszło do głowy wyprawiać się do innych stref, trzeba będzie pilnować granic RPP. Ponieważ policja zostanie zniesiona, to granic RPP pilnować będzie SSSSS (Super-Sicherheits-Saal-Schutz-Securitate). Aby zadośćuczynić ekologicznej wrażliwości w RPP stworzone zostaną warunki dla rozmnażania się wilków, brunatnych niedźwiedzi, piranii i innych gatunków tego typu.

APPD chce likwidacji podatków, proponuje natomiast wprowadzenie „opłaty za opiekę”, czyli haraczu płaconego przez mieszkańców SPZ w zamian za przyznane im gwarancje pełnego zatrudnienia, i przekazywanego mieszkańcom SAP-ów. Również wartość pieniądza będzie ulegała zmniejszeniu, aby pracowici mogli żyć na poziomie, do którego się przyzwyczaili tzn. niskim .

APPD jest zwolenniczką politycznej i gospodarczej jedności Europy – oczywiście Europy podzielonej na odpowiednie strefy, regiony i kantony: Dzisiaj bałkanizujemy Niemcy, jutro Europę a pojutrze cały świat! Zjednoczenie Europy nie oznacza zaniku państw narodowych. APPD uważa, że Strefy Pełnego Zatrudnienia mogą być zorganizowane tak jak państwa narodowe ze swoimi narodowymi dialektami, strojami ludowymi i reprezentacjami piłkarskimi. Będą też mogły toczyć ze sobą wojny polegające na piciu bimbru aż do momentu, kiedy jedna ze stron nie padnie trupem. W ten sposób nastąpiłby długo oczekiwany renesans bohaterskiej śmierci za ojczyznę.

Celem APPD jest stworzenie Solarnego Imperium z jednym pogoanarchistycznym rządem światowym chronionym przez tarczę obrony strategicznej (SDI). Za pierwszy krok na drodze do stworzenia globalnego Imperium Solarnego APPD uważa restaurację Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego w granicach z 1237 roku (Neapel bleibt unser! )

APPD uważa się zwiastunkę „wiosny demokracji” i odnowicielkę parlamentaryzmu. Zamiast nudnych debat w parlamencie zamierza wprowadzić telewizyjne „talk-shows”, w trakcie których parlamentarzyści i inni politycy będą opowiadać pikantne szczegóły ze swojego życia seksualnego, zdradzać swoje korupcyjne uwikłania i opowiadać o innych przestępstwach, w których mieli zaszczyt brać udział – byłoby to tryumfem spontaniczności, wysokiej oglądalności i przejawem prawdziwej demokracji.

Kandydaci na posłów z ramienia APPD obiecują solennie, że swoje diety poselskie będą wzorowo i profesjonalnie przepuszczać np. w kasynach w Las Vegas. Pieniądze zwrócone za kampanię wyborczą posłużą do zorganizowania wielu imprez z darmowym piwem.

Na podstawie programu APPD i innych oficjalnych dokumentów partyjnych opracował Tomasz Gabiś

www.tomaszgabis.pl
Napisz do autora na adres: tomasz.gabis@gmail.com

Jeśli spodobał ci się ten artykuł podziel się nim ze znajomymi! Przyłącz się do Nowej Debaty na Facebooku TwitterzeWesprzyj rozwój Nowej Debaty darowizną w dowolnej kwocie. Dziękujemy! 

Komentarze

Komentarze

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPolish middle class erwache!, albo co prześnił Andrzej Leder
Następny artykułAnna Streżyńska i „Wieczna Miłość”
Tomasz Gabiś był w latach 1982-1989 publicystą i współpracownikiem podziemnych czasopism wrocławskich „Region”, „Konkret”, „Nowa Republika”, „Ogniwo”, „Replika”, „Herold Wolnej Przedsiębiorczości”. W 1986 r. należał do założycieli ukazującego się poza cenzurą pisma konserwatystów i liberałów „Stańczyk”. W latach 1986-1989 roku był publicystą i redaktorem naczelnym „Kolibra” – autonomicznej, wrocławskiej części „Stańczyka”. W latach 1990-2004 był redaktorem naczelnym „Stańczyka”. Autor książki Gry imperialne (Wydawnictwo Arcana, Kraków 2008) Przetłumaczył z języka niemieckiego następujące książki: Erik von Kuehnelt-Leddihn, Przeciwko duchowi czasu, Wektory, Wrocław 2008, Josef Schüßlburner, Czerwony, brunatny i zielony socjalizm, Wektory, Wrocław 2009, Roland Baader, Śmiercionośne myśli. Dlaczego intelektualiści niszczą nasz świat, Wektory, Wrocław 2009. Gerhard Besier, Stolica Apostolska i Niemcy Hitlera, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2010. Jürgen Roth, Europa mafii, Wektory, Wrocław 2010. Bruno Bandulet, Ostatnie lata euro, Wektory, Wrocław 2011. Philipp Ther, Ciemna strona państw narodowych. Czystki etniczne w nowoczesnej Europie, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2012. Reinhard Lindner, Menedżer Samuraj. Intuicja jako klucz do sukcesu, Kurhaus Publishing, Warszawa 2015. Jana Fuchs, Miejsce po Wielkiej Synagodze. Przekształcenia placu Bankowego po 1943 roku, Żydowski Instytut Historyczny, Warszawa 2016. Maren Röger, Ucieczka, wypędzenie i przesiedlenie. Medialne wspomnienia i debaty w Niemczech i w Polsce po 1989 roku, Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy`ego Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego, Wydawnictwo Nauka i Innowacje, Poznań 2016. Pełny życiorys tutaj: http://www.tomaszgabis.pl/zyciorys/